26 czerwca 2016

Stłuczemy kieliszki

Wspólnymi oczami spojrzymy na nich.
Złączonymi dłońmi przywitamy się.
Prawym krokiem przejdziemy przez próg.
Tak! Biorę, biorę, biorę
ze sobą
na wieczność.

Zaczniemy biec tam gdzie świece się palą,
poruszę falującą suknią wszystkie płomienie do rytmu z nutami.
Zatrzymamy się klaszcząc w dłonie przy piosence z melodii życia i naszych słów.
Stłuczemy kieliszki i zatańczymy, potem kochany znów ruszymy.
Nie dogonią naszego śmiechu.
Za nami może zapaść się ziemia, bo już o krok dalej,
tej nocy i reszty życia wśród gwiazd.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz