13 lutego 2017

Puste ręce

Patrzysz na puste ręce, czujesz same przedmioty,
czasem mróz i kojące ciepło… pomieszczenia.
W tych rękach były moje dłonie, włosy, ciało.
Te ręce potrafiły być takie szczęśliwe,
gdy mnie chwytały, obejmowały, unosiły.
Było w nich tyle uśmiechniętych kwiatów.
Było tyle wygimnastykowanych zabaw.
Były ciekawe mojej delikatności, którą najczulej pielęgnowały.
Były tak przyjemnie namiętne.
Były moim ulubionym schronieniem.
Było w nich tyle… a zostało
moje serce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz